piątek, 10 kwietnia 2015

Od Rezi`ego cd Kamila



Byłem zdziwiony że się zgodziła. Pocałowaliśmy się.
Potem wybraliśmy się na spacer.
Wędrowaliśmy po terenach miasta.
Razem z nami były nasze psy.
Kampi i nowy pies Kamczaka Ares.
Po spacerze poszliśmy poćwicyć z końmi.
Ja zabrałem Magika na krótki trening. Magik kiedyś świetny skoczek który niekiedyś startował nawet w Grant Prix, lecz niestety dostał urazu nogi i nie może zbyt wysoko spakać. Jego właściciele uznali że jest niepotrzebny i sprzedali mi mi go za grosze.
Potem odprowadźiłem go do stajni i spotkałem się z Camille.

< Camille ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz