Postanowiłem trochę pochodzić po terenach miasta. Wlazłem na drzewo i zacząłem nucić jakąś wkurzającą piosenkę z reklamy.Natlę usłyszałem, że ktoś nuci ze mną. Była to dziewczyna o blond włosach . Zauważyła mnie i powiedziała:
- Cześć ! Jestem Bezimienna, ale mów mi Katy ! A ty ?
- Jestem Criss - przedstawiłem się i zszedłem z drzewa - Przejdziemy się ? - zapytałem
Po dłuższej chwili odpowiedziała:
- Chętnie
Poszliśmy nad jezioro. Było piękne tego wieczora. Usiedliśmy nad wodą i wpatrywaliśmy się w swoje odbicie. Było kompletnie ciemno.
- Nie moglibyśmy przyjść tu rano ? - zapytała zdziwiona
- Raczej nie - próbowałem ominąć temat mojej ,, inności "
- Czemu ? - dopytywała
- Nie ważne - mówiłem nie patrząc jej w oczy. Jednak kiedy zobaczyłem, że badawczo mierzy mnie wzrokiem dodałem wolno - Jestem... Wampirem...
< Katy ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz