Więc obudziliśmy się i jak już trochę otrząśliśmy po tym co każdy z nas przeżył ( oj długo to trwało, dłuuugo... ) okazało się, że brakuje Mixi... leżała tylko mała kartka. Odczytaliśmy z niej:
" Możemy oddać wam Stephanie musicie tylko podążać za wskazówkami. "
Było wypisane na niej naprawdę duuuużo wskazówek. Ale wszystkie zrobiliśmy. Wreszcie doszłyśmy do miasta. Na pierwszy rzut oka był to New York jednak dziwnie pusty. Nie było tu żadnej żywej duszy. Wreszcie ich zobaczyliśmy... Stali na środku drogi. Tatiana i nieznajomy, a z nimi Stephanie...
- wybierajcie - odezwała się Tatiana - ona - wskazała na Steph - albo pozwolimy wam przejść. Ale pamiątajcie, to już nie New York to piekło....
< Zaczyna Rita. Wybieraj... Później wybierz kto po tobie. Masz 20h na odpisanie, czyli czas do 15.00 jutro... >
Więc Steph może wróci nie chce mi się pisać dlaczego, więc zainteresowanych proszę o kontakt ze mną na howrse... DZIĘKUJĘ ZA WYSUCHANIE XD i jeszcze jedno RITA WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE, WIĘC JEŚLI NIE CHCESZ TO NIE MA PRZYMUSU XD.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz