- ja... bardzo mi przykro - teraz byłam już totalnie zdezorientowana - tu nic ci już nie grozi. Na pewno nie zrobiłeś.. aś? tego spycjalnie - wydukałam
- nie to wszystko moja wina!
- powoli, opowiedz mi wszystko od początku...
< Rita? Sorry że takie krótkie :/.... wybacz xD >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz