niedziela, 5 kwietnia 2015

Od Rity cd Camile

- Kiedyś mjałem na imie Rafał i mjałem dziewczyna. Kiedy przyjechałem do niej w jej mieszkaniu na dobre się paliłó. Bez zastanowienia weszłem do jej sypjalni. Wziołem ją na barana, zrobiłem wszystko żeby się nie udusiła, ale się potknołem - powiedziałam - ja. Ja tam nie wejde - powiedziałam i się cofnełam.
- A jakim cudem jesteś feniksem? - spytała.
- Sama niewiem. Spaliłem się, ale obudziłam się w tym ciele.

< Camille>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz