Wiedzę sobie grzecznie. Myślę o Dupie Maryni, niebieskich migdałach itd... i nagle ktoś wchodzi mi do pokoju. Ja nie mogę! Odwróciłam się.
- Coś ty za jedna?! - wydarłam się na dziewczynę. Tak. Przy drzwiach stała czarnowłosa dziewczyna. Była ubrana na czarno, miała czarne oczy, czarne paznokcie. Oczopląsów można dostać!... i się na mnie gapiła! Mam tego dość! Jednego dnia nie dadzą człowiekowi odpocząć!!!
- gadaj! Czego tu??? - zaczęłam się drzeć.
Amanda?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz