piątek, 12 czerwca 2015

Od Any do Criss'a

Leżał na swoim łóżku. Wyglądał na pokonanego.
- Czemu uciekłeś? - spytałam. - Nic byś mi nie zrobił.
- Nie możesz tego wiedzieć.
- Właśnie, że mogę - powiedziałam opierając się o framugę drzwi. - Nie jestem bezbronną dziewczynką. Potrafię się obronić w razie potrzeby.
- Nie przede mną.
- Przed każdym. Ty nie jesteś wyjątkiem.
- Taa... na pewno. Nigdy nie walczyłaś z wampirem, więc skąd możesz wiedzieć? - mruknął.
- To się przekonajmy - rzuciłam.
Natychmiast oprzytomniał i w sekundę znalazł się kilka kroków przede mną.
- Co ty powiedziałaś? - wyglądał na zaskoczonego. - Chcesz ze mną walczyć?!
- A ty co taki przerażony? - zakpiłam. - Przecież nie mam z tobą szans, prawda?

Criss? I co powiesz na mały pojedynek?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz