czwartek, 18 czerwca 2015

Od Criss'a do Any

Zadziałałem natychmiastowo. Wyjąłem ostrze i wbiłem je w pierś potwora.
Opadł bezsilnie na ziemi, a ja je dobiłem i podszedłem do siedzącej Any.
- Wszystko ok ? - zapytałem pomagając wstać dziewczynie
Otrzepała się i powiedziała:
- Chyba tak 
Uśmiechnęliśmy się blado i ruszyliśmy w stronę miasta.

< Ana ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz