- Uuuu... Nie wiedziałam, że Mr. Erik umie gotować - zaśmiała się
- Jak widać umie, a Miss Camille mu pomoże - rzekłem i podałem jej przepis:
,, Skrzydło z indyka gotujemy w wodzie z dodatkiem kostki rosołowej, pieprzu i Bukietu Smaku. Gotujemy tak długo aż mięso będzie miękkie (ok. 1h). Kalafior dzielimy na niewielkie różyczki płuczemy, marchewkę obieramy i kroimy w kostkę, fasolkę szparagową czyścimy i kroimy na 2-3 części, seler obieramy i kroimy w kostkę. Do garnka z gotującą się osoloną wodą wrzucamy przygotowane warzywa: mrożoną brukselkę i groszek, przygotowane wcześniej: różyczki kalafiora, marchewkę, fasolkę szparagową i seler. Gotujemy do miękkości. Gotowe warzywa przecedzamy przez durszlak i wykładamy na talerz. Ugotowane skrzydło z indyka obieramy z mięsa i jego kawałki kładziemy na warzywa. ''
- Skąd to wytrzasnąłeś ?! - odparła ze zdziwieniem
- Moja mama dała mi książkę kucharską, sama ją zrobiła, więc postanowiłem ją wykorzystać - powiedziałem
- Aha...
* Godzinę później *
W końcu po godzinie udało nam się zrobić tego indyka.
Zasiedliśmy do stołu i jedliśmy.
< Camille ? >
Nasz indyczek z warzywami:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz