niedziela, 31 maja 2015

Od Ashton'a do Indiany i Katniss

- byczo! - powiedziałem. No ludzie! Czad! Rozumiecie!? Ona miała OGON!!!
- yyy... okej?... - nie wyglądała na przekonaną. Pewnie myślała, że się z niej nabijam.
- słuchaj to może.. - zacząłem, ale nie skończyłem, bo Katniss ( która, nie wiem jak się tu znalazła ) wskoczyła mi na barana.
- cześć kotku! - krzyknęła.

< Kat? Indiana? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz