niedziela, 31 maja 2015

Od Indiany do Ashton'a

Chodziłam koło starego domu oglądając tereny.I coś nagle mnie wystraszyło i upadłam na ziemię na szczęście nie na wodę.I podszedł do mnie jakiś chłopak który powiedział:
-Wstań proszę.
I podał mi rękę.
-Jestem Ashton ale mów mi Ash..
-Achaaa miło mi cię poznać jestem Indiana Evans.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz