czwartek, 7 maja 2015

Od Kamili do Camille i Remka

Przytuliłam Camille, a ona położyła głowę na moim ramieniu.
- Nie płacz. Wszystko będzie dobrze - pocieszałam ją - Ale teraz wracajmy do domu - mówiąc to razem z Remkiem podnkeśliśmy dziewczynę poszliśmy do domu.
Camille poszła się położyć.
Po kilku minutach postanowiłam do niej zajrzeć.
Zapukałam do drzwi.

< Camille ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz