poniedziałek, 15 czerwca 2015

Od Any do Criss' a

Czym go tak rozwścieczyłam? No, ale spoko, nie wnikam.
Oparłam się o ścianę naprzeciwko drzwi do pokoju Criss' a.
- Cześć - odezwałam się do niego w myślach (wiem, upierdliwa jestem).
Zaskoczyłam go. Jak miło.
- Wyłaź z moich myśli Ana! - Chrabia Drakula się wściekł? Niemożliwe!
- Nie siedzę w nich - odparłam.
- Ale mówisz do mnie w myślach! - naprawdę go rozwścieczyłam.
- Jedno z drugim się nie łączy.
Cisza.
- Dobra, czego chcesz? - spytał w końcu
- Niczego konkretnego. Głównie chciałabym, żebyś przestał się nad sobą użalać. Bo jeśli masz czas, żeby siedzieć i użalać się nad sobą, masz też czas, żeby coś z tym zrobić.
- Nie wiesz jak to jest...
- Owszem, wiem - przerwałam mu. - Też tak miałam. Ta rada jest przeze mnie testowana i działa.

Criss?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz