- Stoję - odpowiedziałam.
- Tyle to widzę - odpowiedział.
Wyczytując z jego myśli, że przed chwilą leżałam na jego łóżku, oparłam się o nie, żeby jeszcze bardziej go wkurzyć.
- To MOJE łóżko - poinformował mnie.
Wzruszyłam ramionami nie zmieniając pozycji.
- Więc co tutaj robisz? - powtórzył pytanie. - Oprócz tego, że stoisz.
- Chyba mam tu mieszkać - odpowiedziałam.
Leon?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz