poniedziałek, 22 czerwca 2015

Od Any do Leona

- Dobra. Sory. Wpuścisz mnie? - powiedziałam opierając się o drzwi. Mam już serdecznie dość bycia miłą (tak, te cztery słowa to już za dużo).
- Ładniej - odparł. Usłyszałam w jego głosie śmiech.
- Przepraszam - mruknęłam.
- Co mówiłaś? Nie usłyszałem - dobiegło zza drzwi.
- Powiedziałam: przepraszam!

Leon? Wystarczająco ładne przeprosiny?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz