- Masz zespół? - spytałam zaskoczona.
- Może... - odpowiedział zagadkowo.
- Morze jest szerokie i głębokie - mruknęłam. - A w nim pływa ryba, co się nazywa Chyba.
- Ty tak zawsze, prawda? - spytał podchodząc do mnie.
- Tylko nie 32. dnia każdego miesiąca - odparłam.
Leon?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz