piątek, 26 czerwca 2015

Od Erika do Camille

Wydałem z siebie długie westchnienie ulgi.
- Już myślałem, że straciłaś pamięć - mówiąc to odwzajemniłem uścisk
- O jezu - powiedziała pocierając skroń - Zaraz głowa mi pęknie
- Przyniosę ci coś na głowę, zaraz wracam - rzekłem i poszedłem do łazienki, otworzyłem szafkę, wziąłem leki i wróciłem do Cam.
- Masz - mówiąc to podałem jej tabletkę
- Dzięki - uśmiechnęła się do mnie i połknęła tabletkę
- Połóż się, odpocznij - poleciłem jej - Ja tu będę kiedy się obudzisz - rzekłem
Dziewczyna usnęła, a ja siedziałem na łóżku tuż obok niej.
Przeniosłem wzrok na jej ranę.
- Wszystko będzie dobrze - szepnąłem - Wyliżesz się z tego

< Camille ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz