Zawaliłem końcówkę utworu, ale udałem, że tego nie zauważyłem. Ana chyba chciała coś powiedzieć, ale się powstrzymała (coś nowego) i tylko wywróciła oczami.
- To co teraz gramy? - spytała.
- Nie wiem, teraz ty coś zapodaj - zamyśliłem się.
- No chyba, że chcesz iść ukatrupić Jessicę - dodałem po chwili ze śmiechem.
Ana?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz